KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

A może tak wszystko rzucić i wyjechać … w Bieszczady?

Inspiracje

Witajcie! Z rozpalonej słońcem Turcji przenosimy się na chwilę z powrotem na ojczystą ziemię. Ja, odwieczna wielbicielka wielkich miast, postanowiłam udać się na tygodniowy wypad w Bieszczady, czyli w najspokojniejsze miejsce na ziemi!

Celowo wybrałam przedostatni tydzień czerwca aby uniknąć jeszcze natłoku turystów, których w sezonie i tak nie ma wielu w porównaniu z innymi kurortami. A więc byłam ja, mieszkańcy i niedźwiedzie ;) Nie ma lepszego miejsca by na chwilę odetchnąć od codziennego młyna i obowiązków oraz móc w prawdziwej ciszy i spokoju pomyśleć i na chwilę oderwać się od rzeczywistości.

A tak swoja drogą, czy widok powyżej coś Wam przypomina? Gdy zobaczyłam go po raz pierwszy od razu poczułam się jak Judyta z „Nigdy w życiu” ;) I choć w przeciwieństwie do Judki nigdy nie zdecydowałabym się na przeprowadzkę poza miasto to musicie przyznać, że krajobraz jest naprawdę urzekający!

DSC_0361

IMGP0041

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Chwile mojego „nicnierobienia” poświeciłam na czytanie, na które na co dzień (poza paroma minutami w pociągu) nie mam za wiele czasu, a pod koniec dnia jestem zazwyczaj już tak zmęczona, że zasypiam po drugiej stronie. Z wielką radością wróciłam do książki, która pamiętam jak na drugim roku studiów wędrowała w ekspresowym tempie z rąk do rąk. „Jeździec miedziany” to pierwsza część trylogii opisująca historię miłości Tatiany i Aleksandra, Rosjanki i Amerykanina, którzy poznają się w czasie wojny w oblężonym przez Niemców Leningradzie. Książkę czyta się naprawdę szybko i na długo nie daje o sobie zapomnieć. Urlop to dobry moment by odetchnąć od poradników, papierowych coachów i innych „skarbnic mądrości”.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Urlop „na odludziu” ma kolejną pozytywną stronę. Choć może trudno w to uwierzyć to są jeszcze miejsca gdzie nikt od rana nie lustruje naszego stroju i „perfekcyjnego” wyglądu. Mamy szanse po prostu wypocząć, czując się luźno i nieskrępowanie. A tydzień i tak szybko minie ;)

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Uwierzcie, że podczas urlopu naprawdę warto znaleźć chwilę by się zupełnie wyłączyć i nabrać dystansu do rzeczy, które i tak często są od nas niezależne. Albo wręcz przeciwnie, możemy naładować swoje akumulatory i ruszyć z miejsca, zacząć działać i mieć realny wpływ na swoje życie. Czy nam się uda? Nie wiadomo. Ale warto spróbować!

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Obcowanie z naturą nigdy nie było mi bliskie ale do pewnych rzeczy trzeba po prostu dorosnąć ;) Bez względu na to gdzie wypoczywacie lub planujecie wypoczywać – cieszcie się chwilą! Udanego urlopu Kochani!

Marta.

DSC_0604

 

2 thoughts on “A może tak wszystko rzucić i wyjechać … w Bieszczady?

  1. Uwielbiam Jeźdzca miedzianego! W czasie pobytu w USA przeczytalam wszystkie 4 czesci. Godziny spedzone na lotniskach, samolotach, przejazdach i rozjazdach mijały wmgnieniu oka. Posłałam ksiazke dalej w świat i znajomi też sie wciagneli :)
    Zamierzam teraz wejsc w swiat „wyznaję” Jauna Cabre

    Bieszczady dalej są przeze mnie nie odkryte i mam nadzieje, ze juz wkrotce poczuje ich spokój <3
    Pozdrawiam Was serdecznie!

  2. Odludzie, koniec świata, miejsca tak bardzo zapierające dech w piersiach swoją ciszą, pustka i spokojem. Nie zależnie czy to Bieszczady czy też inny skrawek ziemi. Ważne w nich poczuć, oczyszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *