Spring Fever

Inspiracje

Lata 70., kanarkowy żółty, safari, bob na głowie, a raczej mętlik w głowie.

Chociaż zima jeszcze nie odpuszcza, to mimo wszystko wiosna nareszcie zbliża się do nas wielkimi krokami. Po zimowych wyprzedażach już praktycznie nie ma śladu, a ich miejsce zastępują najnowsze kolekcje na wiosnę 2015. Buszując pomiędzy wieszakami nietrudno zauważyć co będzie modne tej wiosny. Nie zdziwi Was na pewno też fakt, że ubrania nawiązują stylem do mody z poprzednich lat. Tym razem królują lata 70. Nie martwcie się jednak, to nie wszystko! Kto już zaopatrzył się w oversizowy płaszcz niech nie chowa go do szafy. Wiosną duże rozmiary powracają do łask. A co poza tym? Chłodne odcienie – na wszystkich typach ubrań: koszule, bluzki, płaszcze i inne cuda – to wszystko w stonowanej kolorystyce. Jednak naprzeciw subtelnym kolorom wychodzi… żółty. Kanarkowy, musztardowy, cytrynowy… Ci, którzy zdecydują się na zakup na pewno znajdą odcień dla siebie. Brak równowagi zauważycie nie tylko w kolorach bowiem wiosna to kolejny sezon na asymetryczne ubrania.

Spoglądając na wiosenną kampanię ZARY naprawdę żałuję, że moja mama pozbyła się swojej szafy z lat 70.  Przypuszczam, że jej ubrania byłyby nie tylko ciekawsze ale ich jakość byłaby o niebo lepsza nawet pomimo upływu lat. No właśnie, jakość ubrań w sieciówkach z sezonu na sezon jest coraz gorsza. Każda z Was jest z pewnością w posiadaniu t-shirtów albo jeansów (a raczej wyroby dżinsopodobnego), które po kilku praniach ledwo dotrwały końca jednego sezonu, dzięki czemu sterta ubrań „po domu” wciąż rośnie. I choć nie jest to łatwe to z wiekiem (trochę mi to zajęło ;) dochodzę do wniosku, że naprawdę warto kupować mniej ale wybierać rzeczy o dobrej jakości, którymi będziemy mogły cieszyć się wiele sezonów.

Podstawowa zasada: nie dajmy się zwariować! Jeśli dany hit sezonu idealnie leży na manekinie czy modelce, nie oznacza to, że na nas będzie prezentował się równie dobrze. I wcale nie mam na myśli, że nie każda z nas jest posiadaczką rozmiaru zero. To co modne niekoniecznie musi mieć odzwierciedlenie w naszej osobowości i często na siłę próbujemy wmówić sobie, że w czymś dobrze wyglądamy. Ubiór jest naszą drugą skórą, w której powinniśmy czuć się naturalnie, swobodnie i pięknie.  I chociaż trendy mówią co innego to dla mnie dzwony to już dawno zamknięty rozdział do którego nie zamierzam wracać.

Poniżej przedstawiamy Wam kilka propozycji ubrań na które, naszym zdaniem, warto zwrócić uwagę. Przymierzajcie!

Powodzenia na wiosennych zakupach! :)

płaszcz h&m

H&M

bluzka h&mH&M

BERSHKA

BERSHKA

trencz mango

MANGO

h&M

H&M

LC LUCJA PAKAMERA

LC LUCJA, PAKAMERA

spódnica h&m

H&M

new look

NEW LOOK

zara

ZARA

mohito

MOHITO

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

COSY LOOK FOR A WINTER WALK

Stylizacje

trapery / boots – CAT |rurki / skinny jeans – VeroModa (Swap Party)|kurtka / jacket – second hand |szal / scarf – Atmosphere |czapka / beanie – SIX |torba / shopper bag – hand made in Slow Fashion Cafe in Cracow

Chcąc po pracy wybrać się na krótki spacer, tak aby złapać jeszcze ostatnie promienie słońca, nie mamy zbyt wiele czasu a przede wszystkim ochoty na dobór odpowiedniej „stylizacji”. I w takich właśnie sytuacjach najlepiej wybierać to w czym czujemy się naprawdę swobodnie i wygodnie. Najlepszy zestaw to płaskie i ciepłe buty (Caterpillary czy EMU – wybierzcie swoje ulubione), rurki i oversize’owy płaszcz czy kurtka, pod którą spokojnie zmieści się jeszcze cieplutki sweter. Na koniec lekka poprawka porannego makijażu i w drogę! Warto ułożyć sobie taki zestaw aby nie tracić niepotrzebnie czasu na zwykłe wyjście do sklepu czy właśnie na odprężający spacer. Poniżej znajdziecie drugą odsłonę unisexowej marynarki, tym razem w wydaniu ‚cosy look’ na zimę. A na ramieniu towarzyszy mi mój krawiecki debiut – torba, którą samodzielnie uszyłam przy okazji warsztatów w Slow Fashion Cafe, na które wybrałyśmy się wspólnie z Kasią w zeszłym roku do Krakowa. Przyjemnego spaceru !!


Feeling like going for a walk after work in order to catch the last sunbeams, we don’t have much time and even less willingness to choose the right outfit. In such cases, the best way is to wear clothes in which we can feel really comfy. The perfect set? Flat and warm shoes (Caterpillar boots or EMU – choose your fave), skinny jeans and an oversize coat or jacket under which we can freely wear a thick jumper. Finally, a slight alteration of morning makeup and GO! It’s worth to create your individual cosy set to lose no time when we simply want to go to the shop or just for a walk. Below you will find the second story of my unisex jacket but this time in a ‚cosy look’ version for winter. And the thing that is hanging from my shoulder is my sewing debut – a shopper bag , which I sewed myself during the workshop in Slow Fashion Cafe in Cracow where I went together with Kate last year. Have a nice walk !!

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERAKONICA MINOLTA DIGITAL CAMERAKONICA MINOLTA DIGITAL CAMERAKONICA MINOLTA DIGITAL CAMERAKONICA MINOLTA DIGITAL CAMERAKONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA